New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Friedrich Kellner

Polityczny organizator Socjalistycznej Partii Niemiec (SPD). Kellner toczył kampanię przeciwko Adolfowi Hitlerowi i nazistom.

Friedrich Kellner

Polityczny organizator Socjalistycznej Partii Niemiec (SPD). Kellner toczył kampanię przeciwko Adolfowi Hitlerowi i nazistom.

14:00

Według oficjalnych doniesień, wojska rosyjskie zaatakowały Polskę. Ci, którzy odnoszą korzyści z wojny, handlu piwem i gry w skata, wygrywają. Czwarty rozbiór Polski stał się faktem dokonanym. To jest właśnie obraz, który nabiera kształtu w umysłach moich współobywateli. Znów jestem osamotniony — w głowie mi się nie mieści, że Rosja robi cokolwiek dla dobra Niemiec. Przecież Hitler w swojej książce "Mein Kampf" wprost pisze, że powiększenie przestrzeni życiowej Niemiec jest możliwe tylko poprzez zajęcie ziem na Wschodzie, a zatem każdy rozsądnie myślący człowiek musi widzieć czarno na białym, że brutalna konfrontacja ze Słowianami jest nieuchronna.

Nastrój jest przygnębiający. Procedury wojskowe źle wpływają na psychikę. Szczególnie zaciemnienie, którego każdy powinien ściśle przestrzegać. Wieczorem w mieście panuje grobowa cisza. Starsi ludzie nie ośmielają się wychodzić. Na drogach niespotykany wcześniej spokój. Zmotoryzowana część Niemiec udała się na spoczynek. A od 20 września po trasach będą mogły poruszać się tylko pojazdy posiadające specjalne zezwolenie i oznakowanie.

Miliony moich współobywateli przesiąknęły trucizną polityki "solarnej". Ludzie wierzą w każdą plotkę, która jest w stanie podnieść ich na duchu. Wszyscy czekają na cud. Wystarczy, że jakiś szaleniec publicznie oświadczy, że 30 000 niemieckich samolotów jest gotowych do ataku bombowego na Anglię, albo do jakiejś innej formy brutalnej agresji na ten kraj, a już wokół takiego "guru" gromadzi się tłum "wiernych".

Z kimkolwiek byś dzisiaj nie rozmawiał, zawsze pada pytanie: "Jak oceniasz sytuację?”. Oczywiście należy zachować szczególną ostrożność. Frank może się wypowiadać tylko w bardzo wąskim kręgu, wśród sprawdzonych przyjaciół. Niezwykle trudno o jasność umysłu. W każdym razie, tutaj, na wsi.

Optymizm, który dominował w pierwszych dniach, nieco się zmniejszył, ale ludność dalej woli wierzyć, że wojna wkrótce się zakończy. Ja mam jednak wątpliwości, przypominam sobie wojnę z 1914 roku – ta również miała się zakończyć w ciągu sześciu tygodni. Wiara w cuda jest wyjątkowo silna. Przez sześć lat nazistowska propaganda zrobiła ludziom wodę z mózgu. Niewiarygodnie, ale niestety prawdziwe.

Na stacji, tutaj w Laubach, V. mówi mi: "Mam nadzieję, że Führer rozłoży Francję na łopatki". Blokada Brytyjczyków irytuje go. Wojna to wojna, sprzeciwiam mu się, Niemcy przecież także korzystają z armii okrętów podwodnych. Ale niewielu z nas ma poczucie sprawiedliwości. Generalnie, my Niemcy, jesteśmy słabym punktem. Zobacz więcej

Ludzie są odurzeni pierwszymi sukcesami w Polsce, choć te są wyraźnie przesadzone. Trzeba wątpić w nasze całkowite zwycięstwo przynajmniej z powodu wprowadzenia kartek na żywność. Jednak dziecięca wiara w nieomylność bogów i półbogów nie została jeszcze zachwiana. Nawet ludzie, którzy z racji doświadczenia życiowego powinni mieć własne zdanie, przełykają absurdy i pogłoski, jak głodny pies kawałek mięsa, a myślą o sobie jako o bohaterach.

I dlaczego nie mówić tylko o sile Osi! Pomimo porażki w 1915 r., wielu Niemców nadal wierzy, że jesteśmy niezwyciężeni. Po zawarciu paktu antykominternowskiego powiedziałem w wąskim gronie, że Włochy nigdy nie włączą się do wojny po stronie Niemiec. Odpowiedzią na to było w najlepszym razie milczenie, nikt nie chciał się ze mną zgodzić.

Należałoby powiedzieć: Bóg zadziwia przestępcę ślepotą. Jak można walczyć i wygrać wojnę ze zniewolonym w istocie narodem? Zobacz więcej

Każdego dnia żyjemy w potwornym napięciu. Oczywiste oznaki mobilizacji powinny zaalarmować nawet największego optymistę. 

Oczywiście nie ma jasności co do nastrojów wśród ludności. Ci, którzy czerpią informacje ze źródeł oficjalnych, w większości zdają się wierzyć, że armia nasza ma jakąś niezwykłą moc i natychmiast pokona Polskę. Kto może coś ugrać, ten nie usłyszy głosu rozsądku. I wtedy widać, ile w ludziach jest agresji i zachłanności! Nikt nie zastanawia się, że jutro na podstawie tego samego "prawa" może zostać wypędzony z własnego kawałka ziemi. Zobacz więcej