New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Prezydent Ignacy Mościcki i marszałek Śmigły-Rydz podczas uroczystości na Zamku Królewskim.

Wczoraj o godz. 13 od strony Niemiec nadleciał niemiecki samolot bombowy trójmotorowy, który szybował nad Boguminem miastem i Boguminem nowym. Zaalarmowano władze wojskowe i niebawem nadleciał polski samolot myśliwski, który zmusił niemieckiego bombowca do cofnięcia się znad terytorium Polski. Podobne naruszenie granicy przez bombowce niemieckie miało miejsce wczoraj w godzinach przedwieczornych.

15:20

Podpisanie paktu nieagresji między Sowietami a Niemcami

Po trzygodzinnych naradach podpisany został w Moskwie przez min. Ribbentropa i prem. Mołotowa pakt o nieagresji między ZSRR a Rzesdzą Niemiecką. Pakt ten zawiera 7 artykułów.



15:10

Zapowiedź podpisania paktu nieagresji między Rzeszą a Sowietami wywołała w Berlinie zrozumiałe wrażenie. Ulica znalazła w tej wiadomości "zapewnienie pokoju”, gdyż w przekonaniu jej państwa frontu pokoju “cofną się”. Nie należy jednak pominąć refleksyj niemieckich, które zdumione zapytują, co oznaczały więc całe szpalty na łamach prasy niemieckiej, określające od lat Sowiety jako "bandytów ludów'. Czynniki niemieckie usiłują z całą świadomością nadać zapowiedzianemu paktowi specjalną doniosłość i znaczenie, przy czym mówi się o tym jako o fakcie już dokonanym.

15:05

Sowieckie koła urzędowe zapewniają, iż przyjazd ministra von Ribbentropa do Moskwy celem zawarcia paktu o nieagresji między Rzeszą a ZSRR w niczym nie przeszkadza dalszemu prowadzeniu rokowań między Sowietami a Francją i Anglią o układ trzech państw przeciwstawienia się agresji.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni nastąpić ma podpisanie trwałego przymierza między Anglią a Polską. Ze strony angielskiej traktat ten ma być podpisany przez min. lorda HalifaxaSekretarz Stanu ds. zagranicznych, ze strony polskiej przez ambasadora RaczyńskiegoPolski Ambasador w Wielkiej Brytanii. Traktat ten zastąpi obecne wzajemne gwarancje wymienne i zawierać będzie zobowiązanie udzielenia sobie wzajemnej pomocy na wypadek bezpośredniego i pośredniego zagrożenia niepodległości każdego z obu mocarstw.

Polska pragnie pokoju, ale jest gotowa do obrony.

Wiemy jednak na pewno, że w razie konfliktu, którego chcielibyśmy uniknąć, walczący żołnierz polski będzie walczył nie tylko o swoją wolność i nie tylko o polskie interesy.

Podobnie jak to było w ciągu wieków, podobnie jak w roku 1920. Polak walczący o swą wolność jest wierny testamentowi ojców, służąc idei zawartej w ich założeniu:

Za waszą wolność i naszą!

I stąd wiemy, że serce narodów będzie u boku walczącego żołnierza polskiego. A ta prawda, choć oparta na Imponderabiliach - to wielka rzecz.

Według informacji ze źródeł zagranicznych minister Ribbentrop miał wystosować do ministra Bonnet list, w którym sprecyzował stanowisko Rzeszy wobec zagadnienia Gdańska i zażądać miał od rządu francuskiego nie mieszania się w sprawy wschodniej Europy należące wyłącznie do Niemiec.

Gdańska policja polityczna zaaresztowała z nieznanej dotychczas przyczyny pracownika PKP obywatela gdańskiego, Polaka Wenta, obywatela polskiego Jana Damaszkego, pracownika stoczni gdyńskiej, oraz obywatela gdańskiego narodowości polskiej, Eugeniusza Aulicha, długoletniego członka Gminy Polskiej Związku Polaków w Gdańsku.

W nocy ze środy na czwartek polski strażnik graniczny Ludwik Pieczychlebek patrolujący odcinek graniczny pod Rudą Śląską, zauważył na terytorium polskim trzech osobników przekradających się z Niemiec do Polski. W chwili, kiedy strażnik graniczny wezwał ich do zatrzymania się, został z tyłu znienacka napadnięty, uderzony tępym narzędziem w głowę i powalony na ziemię. Kilku osobników rzuciło się na strażnika usiłując mu wyrwać karabin. Jeden z napastników przyłożył strażnikowi rewolwer do głowy, jednak strażnik zdołał napastnika chwycić za rękę i odwrócić ją tak, że broń wypaliła w głowę napastnika, kładąc go trupem na miejscu.

Wyzywający ton prasy niemieckiej nie ustaje. Kampania antypolska wzmaga się. Wyraźne instrukcje co do tez, jakimi operować mają publicyści niemieccy, wynikają jasno z jednobrzmiących prawie w całej prasie treści zdań i zwrotów, jak np. Rzesza w ciągu kilku lat usunęła pokojowo szereg “zarzewi wojennych” w Europie i potrafi się załatwić i z tym ogniskiem (mowa o Gdańsku). Polska jest przestrzeżona - pisze zdenerwowana prasa niemiecka, nie zapominając przy tym o ukłonie w stronę Francji i Anglii, i zniecierpliwionym apelem o wyrozumiałość zawartym w słowach: mocarstwa zachodnie powinny jak najszybciej zrozumieć, że podtrzymując Polskę, igrają z ogniem.

W założeniach niemieckiego sztabu generalnego ziemie protektoratu stać się miały pomostem ku Ukrainie i bazą strategiczną dla operacji kierowanych przeciwko Polsce i Rumunii. Militarystyczne założenia zadecydowały o linii politycznej w stosunku do ziem protektoratu - zniesienie wszelkich pozorów odrębności władz administracyjnych i pozbawienie ludności czeskiej wszelkiej politycznej roli.

Wczorajsze uroczystości w Krakowie, a zwłaszcza przemówienie Marszałka Śmigłego-Rydza spotkało się na łamach z prasy angielskiej z najbardziej życzliwą oceną.

“Times” poświęca przemówieniu Marszałka długi artykuł wstępny, w którym podkreśla, co następuje: "W dniu wczorajszym cała Polska, a w szczególności Kraków święcił rocznicę historycznego wymarszu z Krakowa legionistów Piłsudskiego, którzy na początku wieku, ćwierć wieku temu, zdecydowali się bić za tę Polskę, która jeszcze nie istniała".

Francuska misja wojskowa, która ma wziąć udział w rokowaniach moskiewskich, odjechała wczoraj o godz. 8 rano do Londynu, żegnana na dworcu przez ambasadora sowieckiego w Paryżu Suricza.

Wiadomość o składzie personalnym delegacji sowieckiej do rozmów wojskowych wywołała w paryskich kołach wojskowych zadowolenie, gdyż udział w niej Woroszyłowa, jak również kierowników sowieckiej armii morskiej i lądowej potraktowana została jako dowód, iż Sowiety przywiązują do tych rozmów zasadniczą wagę.