New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Ilustrowany Kurier Codzienny

Dziś stosunkowo spokojnie – nasza artyleria odpędza samoloty. Rano zrobiło się zamieszanie wobec wieści, że Niemcy lada chwila mają wkroczyć do Krakowa, który się oddaje, aby nie był bombardowany. Władze i urzędy już się wyewakuowały. Prezydent Czuchajowski [i dyrektor] magistratu wyjechali zabierając jakoby kasę Miejską. Wyjechali też naczelnicy budownictwa i zakładów (dyr. Orzelin i Jeleński). Wiceprezydent Klimecki ze łzami w oczach uspokajał pozostałych urzędników - polecając im stanąć do normalnej pracy. My z p. [Meyerholdem) zwróciliśmy się dziś rano o powołanie Komitetu Obywatelskiego i przygotowanie odezwy do mieszkańców i zorganizowanie straży obywatelskiej na wszelki wypadek. Rodzina moja oczywiście nie rusza się z miejsca i nie opuści Krakowa, choć prawie cała kamienica opustoszała. Zobacz więcej

W polskim parlamencie Josef BeckPolski Minister Spraw Zagranicznych odrzuca żądania Hitlera dotyczące Gdańska.

Wierność sojuszowi z Polską i niewzruszona gotowość Anglii.

Punktualnie o godz. 2.45. rozpoczęła się sesja Izby Gmin, którą zainaugurował premier Chamberlain wielkim expose polityki zagranicznej swego rządu. Przyjęty gorącymi okaskami Izby premier nawiązał do ostatniej debaty zagranicznej z 21 lipca i wspominając o kwestii Gdańska przypomniał, że wówczas wyraził swe przekonanie, iż nie ma żadnej kwestii, która nie dałaby się rozwiązać w drodze pokojowych rokowań. Niestety od tego czasu - oświadczył premier - sytuacja międzynarodowa stale się pogarsza i dziś znajdujemy się w obliczu niebezpieczeństwa wojny.

Rozważając na tych łamach wielokrotnie zagadnienie niemieckie, dochodziliśmy do wniosku, że masą niemiecką rządzą od wieków po dzień dzisiejszy prymitywne instynkty hordy stepowej, ujętej siłą konieczności w ramy żelaznej dyscypliny. Wykazywaliśmy nie jeden raz uderzającą zbieżność pierwiastków psychicznych i ideowych, rządzących gromadą niemiecką i tych, które rządzą wielką gromadą rosyjską.

We wszystkich powszechnych szkołach londyńskich została przeprowadzona próbna ewakuacja. Młodzi obywatele wykazali niezwykłą jak na swój wiek subordynację i opanowanie, stawiając się do szkół z węzełkami zawierającymi niezbędną odzież i zapasy żywności. Młodsze dzieci miały kartki z nazwiskami, adresem londyńskim oraz nazwą miejscowości, do której wyjeżdżały.

15:15

Bluff, czy nowy chwyt taktyczny? Do ognia, rozpalonego pod kotłem sytuacji międzynarodowej, dorzuciły Niemcy polano w postaci zapowiedzianego paktu o nieagresji z Rosją. Nie znamy w tej chwili ani jego treści, nie wiemy nawet, czy w istocie dojdzie on do skutku, czy w ostatniej chwili nie rozbije się o niespodziewane trudności, czy “wątpliwości”, w której to metodzie rząd sowiecki okazał się, jak dotąd, mistrzem. Nie wiemy wreszcie, czy wyjdzie poza ogólniki. Sowiety i Niemcy z łatwością mogą przejść nad sprzecznością swych założeń ideologicznych, nie wiadomo jednak, czy z równą łatwością będą mogły przejść nad sprzecznościami swych realnych interesów, zarówno w basenie bałtyckim, jak na Ukrainie, jak i wreszcie na Bliskim Wschodzie.

Szwajcaria wzmocniła garnizony na całym pograniczu. Wszystkie drogi i mosty wiodące nad granicą Niemiec i Italii zostały zaminowane i są strzeżone. Te środki ostrożności podjęła Szwajcaria na skutek koncentracji niemieckich wojsk zmotoryzowanych w Czarnym Lesie oraz w pobliżu Bazylei. Italia skoncentrowała ze swej strony wojska między Mediolanem a granicą szwajcarską.

Jaki był punkt wyjścia niemieckiej propagandy mówiącej o tysiącach uwięzionych niewinnych, spokojnych Ślązaków? Punktem wyjścia było unieszkodliwienie szeroko rozgałęzionej bandy szpiegowsko-dywersyjnej na Górnym Śląsku. Toczące się jeszcze śledztwo nie pozwala na ujawnienie różnych rewelacyjnych szczegółów, o których jednak opinia publiczna dowie się już niedługo, w czasie procesu sądowego wytoczonego schwytanym członkom bandy i ich wspólnikom.

Niemcy nie są w stanie zaryzykować wojny! Silne nerwy Europy i spokój złamią wyczyny szaleńców. Niemcy wpadły obecnie w paroksyzm wściekłości, graniczący z obłędem. Polska stała się obecnie dla Berlina wrogiem nr 1 i cały wysiłek niemieckiej propagandy skierowany jest na to, by w Europie wytworzyć wrażenie, że Polska jest agresorem, że marzy o podbojach i że prześladuje biednych, spokojnych i lojalnych Niemców w Polsce w sposób barbarzyński.

Wideo: Otwarcie targów północnych w Wilnie

Dzisiaj wydaje się bardziej jasne niż przed miesiącem, że kanclerz Rzeszy, zaangażowawszy się w sprawę Gdańska, nie myśli jedynie o Wolnem Mieście, lecz po zakneblowaniu sobie ujścia na południe, wstępuje obecnie na drogi imperializmu pruskiego wyrażonego w słowach “Drang nach Osten”.

Nieraz nawet u młodych pań ukazują się w okolicach oczu i ust zmarszczki. NIe są one wtedy oznaką starzenia, lecz stanowią dowód nieprawidłowych procesów rozrodczych głębiej położonych tkanek skóry. Olejek witaminowo-hormonowy VITAHORM-ANTIBA leczy i zapobiega takim objawom więdnięcia skóry, dostarczając tkankom i komórkom nieodzownie do ich rozwoju potrzebnych czynników.

Frontowy atak naporu niemieckiego złamała zimna krew i stanowcza wola przeciwników.

Stanowisko Anglii i Francji wobec zamierzeń niemieckich jest proste i jasne. Wszelka próba ataku niemieckiego spotka się z odprawą orężną, co w efekcie będzie równoznaczne z wywołaniem wojny światowej. Wojna, idąca jak złowieszczy cień za Niemcami, zmusza oczywiście do rozważenia wszystkich szans i możliwości. Idzie przede wszystkim o to, jak się zachowa południowy biegun osi, co myśli czynnik decydujący w Rzymie, jak się ustosunkuje wobec nowych wystąpień “samotnika z Berchtesgaden”?

Dla omówienia tych zagadnień urządzono konferencję w Salzburgu.

Obecną fazę sytuacji międzynarodowej charakteryzuje zalew pogłosek, utrudniających wytworzenie sobie jasnego obrazu.

W Londynie pogłoski na temat Gdańska przybierają najdziwniejsze formy. Domysły na temat powodów wyjazdu Wysokiego Komisarza Ligi Narodów w Gdańsku do Niemiec są całkowicie dowolne.

Pod grozą ostrzeżeń Polski i Francji toczyły się rozmowy w Salzburgu. Zamiast trwać tylko kilka godzin, jak to pierwotnie zapowiadano, obrady w Salzburgu przeciągnęły się trzy dni. Jest to jedyna pewna informacja, na którą zwraca uwagę prasa francuska, omawiając bez zbytniego zaniepokojenia zakończone wreszcie w niedzielę po południu tajemnicze rozmowy Hitlera i Ribbentropa z min. Ciano.