New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Iwan Majski

W 1939 Majski miał do czynienia z szeregiem kryzysów, włącznie z intensywną wrogością brytyjską przeciw Sowietom.

Iwan Majski

W 1939 Majski miał do czynienia z szeregiem kryzysów, włącznie z intensywną wrogością brytyjską przeciw Sowietom.

18:50

Chamberlain próbował nawet uderzać pięścią w słynną „skrzynkę” na stole mówcy. Jednak wszystko było tak męczące i zostało przedstawione z taką rozpaczą w oczach, głosie, gestach, że robiło się mdło od patrzenia. I to jest głowa Imperium Brytyjskiego w najbardziej krytycznym momencie swojej historii! Nie głowa, ale prawdziwy grabarz Imperium Brytyjskiego!
Jeśli w ostatniej chwili nie będzie absolutnie wyjątkowego cudu, Anglia będzie w stanie wojny z Niemcami w ciągu następnych 48 godzin.

18:35

Chamberlain, który wyglądał na strasznie przygnębionego i mówił niskim, pozbawionym życia głosem, wyznał, że 18 miesięcy temu (w czasie rezygnacji Edena!) modlił się do niebios, aby nie musiał brać odpowiedzialności za wypowiedzenie wojny, ale teraz boi się, że tej odpowiedzialności nie uniknie. Jednak prawdziwa odpowiedzialność za rozpętanie wojny nie spoczywa na premierze, ale na „jednej osobie – niemieckiemu kanclerzu”, który nie opamiętał się  przed rzuceniem ludzkości w otchłań niesamowitego cierpienia „z powodu własnych bezsensownych ambicji”.

Ponownie, dzień stresu i oczekiwań. Co powie lub zrobi Hitler w odpowiedzi na wiadomość wczoraj od Britpre?

Różni goście przychodzili do mnie, rozmawiali, pytali, narzekali, byli zdumieni. Każdy musiał wyjaśnić i zinterpretować. Wyniki wydają się być uzyskane.

Około pięciu godzin usiedliśmy z Agnią w małym samochodzie i pojechaliśmy po mieście, aby zobaczyć, co się dzieje. To był koniec dnia roboczego. Na ulicach, w metrze, basie, tramwajach był zwykły pchli targ, zwykłe zamieszanie. Jednak nie więcej niż kiedykolwiek. Sklepy są wszędzie otwarte. Handel kawiarniami. Gazety podają wiadomości. Ogólnie widok miasta jest normalny. Tu są tylko worki z piaskiem pod oknami domów, a żółte znaki ze strzałkami kierunkowymi w kierunku pobliskich schronów bombowych informują, że Anglia jest na przełomie wojny.

Wieczorem pojechaliśmy z Agnią do „Globe”. Oglądaliśmy uroczą komedię Oscara Wilde'a „Ważność bycia poważnym”. Artyści świetnie się bawili. Obraz „dobrego, starego czasu”, kiedy nie było samochodów, radia, samolotów, bombardowań lotniczych, Hitlera i Mussoliniego, nie wzniósł się jak żywy. Żyli wtedy zabawni i naiwni ludzie, oceniając ich według naszej nowoczesnej skali. Zabawa śmiała się przez dwie godziny. I dzięki za to.

Wczoraj w nocy podpisano w Moskwie pakt Ribbentrop-Mołotow. Dziś Ribbentrop wraca. 

Nasza polityka zdecydowanie zmienia kierunek. Znaczenie i konsekwencje tegoż nie są jeszcze dla mnie do końca jasne. Muszę zaczekać na dalsze informacje z Moskwy.

16:15

Pakt przewiduje konsultacje między obydwoma rządami w kwestiach będących przedmiotem zainteresowania i nie zawiera klauzuli wcześniejszego wypowiedzenia. Okres obowiązywania paktu wynosi 10 lat.

09:30

Ribbentrop poleciał do Moskwy z delegacją liczącą 32 osoby! Dotrzymał słowa. Pamiętam, jak jako ambasador w Anglii podróżował między Londynem a Berlinem w towarzystwie 30-40 adiutantów.

Wczoraj, około południa zadzwonił do mnie  Hillman z „International News Service” i głosem pełnym niepokoju krzyknął do słuchawki, że właśnie dostał wiadomość z Berlina: Niemcy i ZSRR zawarły pakt o nieagresji. Ribbentrop w tym celu leci jutro do Moskwy. Czy to możliwe?

Rozłożyłem bezradnie ręce. Zobacz więcej

Wydaje się, że nasze negocjacje z Brytyjczykami i Francuzami załamały się. Już w lipcu Moskwa chciała je zakończyć, a teraz sprawy jeszcze się pogorszyły. Sądząc po informacjach z różnych źródeł, sytuacja przedstawia się mniej więcej następująco.

Negocjacje między delegacjami wojskowymi ruszyły w Moskwie 12 sierpnia. Strona zażądała od Brytyjczyków i Francuzów listów uwierzytelniających. Okazało się, że nie mieli ich ani jedni ani drudzy. Naturalnie, wywarło to złe wrażenie. Strona sowiecka poprosiła Brytyjczyków i Francuzów o uzyskanie wymaganych listów z Londynu i Paryża. Przyszły po kilku dniach, ale ... były tak ogólnikowe, że stało się dla nas jasne, że ani Londynowi ani Paryżowi nie zależy na porozumieniu. Zobacz więcej

Weekend i spędziliśmy na festiwalu teatralnym w Malvern. Jedenaście lat temu Barry Jackson, zamożny i prominentny mecenas z Birmingham, wraz z Bernardem Shawem postanowili założyć pierwszy w Anglii festiwal teatralny... Zobaczyliśmy sześć sztuk, w tym “Złote czasy zacnego króla Karola” Bernarda Shaw oraz “Remis” Vansittarta. Zobacz więcej

Na śniadaniu był u mnie Naczelnik Sztabu Generalnego Lord Gort, Lord Lloyd, Degvil i inni.
Gort, odpowiadając na moje pytanie, powiedział, że choć oficjalnie, dla ogółu społeczeństwa, w przypadku nowej wojny, rząd brytyjski nie zamierza wysłać dużej armii na kontynent, Sztab Generalny doskonale rozumie, że taka armia nadal będzie musiała zostać wysłana, a zatem dokonuje wszystkich niezbędnych przygotowań, zwłaszcza jeśli chodzi o broń i sprzęt. Według Gorta pobór będzie kontynuowany. Po pierwszym roku zostanie powołany drugi, potem trzeci itd. Przechwalając się nieco Gort zauważył, że tylko 9% z pierwszego naboru zostało odrzuconych jako niezdolni do służby. (Nota Bene: Zastanawiam się, jaki był poziom wymagań przedstawionych rekrutom?) Gort ocenia wojskowe zdolności Niemiec raczej nisko: liczba ich pojazdów pierwszej linii nie przekracza 3 tysięcy, a Niemcy mogą walczyć nie dłużej niż rok. Gort był bardzo zainteresowany perspektywami moskiewskich negocjacji wojennych i wyraził współczucie dla Trójstronnego Paktu.

W drodze do domu nie mogłem przestać się uśmiechać na myśl o figlarnym poczuciu humoru historii.

Subiektywnie rzecz biorąc, ciężko jest wyobrazić sobie sytuację bardziej korzystną dla bloku brytyjsko-niemieckiego przeciw ZSRR i mniej korzystną dla bloku brytyjsko-sowieckiego nastawionego przeciwko Niemcom. Rzeczywiście, spontanicznie preferowane brytyjskie “górne dziesięć tysięcy” z całą pewnością grają na korzyść Niemiec. Zobacz więcej

Członkowie delegacji wojskowej do Moskwy - admirał Drax (szef), marszałek wojsk lotniczych Burnett oraz generał major Heywood - byli na obiedzie. Goście byli powściągliwi i woleli rozmawiać na niewinne tematy, jak polowanie na kuropatwy. Tym razem jednak nasi goście sezon polowań będą spędzać w Moskwie. Zobacz więcej