New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Jarosław Iwaszkiewicz

Pisarz i poeta, eseista, dramaturg i tłumacz.

Zdecydowaliśmy na jutro nasz wyjazd i najprzód powrót w płockie do Kuzikowskiego, potem do nas. Bóg raczy wiedzieć, czy dobrze czynimy. Tyle nierozsądnych decyzji pobieraliśmy już w tym czasie, że i ta może się okazać zgubna. Dzieci...

Dziś modlono się w kaplicy, znowu o wyzwolenie ojczyzny.

12:37

Rosja przystąpiła granicę. Panie, zmiłuj się nad nami.

Dzisiaj pierwszy dzień mobilizacji. Ogłoszono ją wczoraj po południu i od razu zrobił się popłoch. Władek najdzielniejszy i najprzytomniejszy. „Ja jestem tak sprytny – powiedział mi. – Dobrze, że dokupiłem wczoraj konia, na miejsce zabranego Ralfa. Przynajmniej można teraz orać”. Zobacz więcej

Dziś noc zdaje się decydująca, przynajmniej sądząc po przemówieniu Chamberlaina. Częściowa mobilizacja w Warszawie. Rano zabrano mi konie, Basia wróciła, Ralfa wzięli. Szkoda mi, urodził się i wychował na Stawisku, dobry był koń, a teraz poszedł na wojenną poniewierkę. Zobacz więcej

Przed kilkoma dniami, na Kalatówkach w Zakopanem, miałem sposobność nagle skonfrontować się z Tuwimem. Dziewczynki nie znały go jeszcze, były nim zachwycone. A ja zobaczyłem go w innym, nie mieszczańskim otoczeniu, na tle gór, i uderzyła mnie nagle cała niesamowitość tego zjawiska. Niewątpliwie są w tym człowieku promieniejące, wprost uderzające cechy wielkości. Człowiek, dla którego istnieje jedyne zagadnienie: poezja. Jak powstaje i skąd? I stąd te naiwności życiowe, neurastenie i rozgoryczenia, to przejmowanie się ludzkimi świństwami. Co prawda teraz jest on jak gdyby zaszczuty, na każdym kroku natyka się na nieprawdopodobne rzeczy – np. nie dostał zawiadomienia o organizowanej przez Związek Zawodowy wycieczce na Litwę.