New post
01/08 02/08 03/08 04/08 05/08 06/08 07/08 08/08 09/08 10/08 11/08 12/08 13/08 14/08 15/08 16/08 17/08 18/08 19/08 20/08 21/08 22/08 23/08 24/08 25/08 26/08 27/08 28/08 29/08 30/08 31/08 01/09 02/09 03/09 04/09 05/09 06/09 07/09 08/09 09/09 10/09 11/09 12/09 13/09 14/09 15/09 16/09 17/09 18/09 19/09 20/09 21/09 22/09 23/09 24/09 25/09 26/09 27/09 28/09 29/09 30/09 01/10 02/10 03/10 04/10 05/10 06/10 07/10 08/10 09/10 10/10 11/10 12/10 13/10 14/10 15/10 16/10 17/10 18/10 19/10 20/10 21/10 22/10 23/10 24/10 25/10 26/10 27/10 28/10 29/10 30/10 31/10

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Winston Churchill

Członek Parlamentu w pierwszych latach XX wieku. Służył jako jako Pierwszy Lord Admiralicji (1911-15), Sekretarz Stanu do spraw Wojny i Lotnictwa (1918-1921) oraz Sekretarz Stanu do spraw Kolonii (1921-1922). Po 1929 był w izolacji politycznej, pisał i publikował książki.

Winston Churchill

Członek Parlamentu w pierwszych latach XX wieku. Służył jako jako Pierwszy Lord Admiralicji (1911-15), Sekretarz Stanu do spraw Wojny i Lotnictwa (1918-1921) oraz Sekretarz Stanu do spraw Kolonii (1921-1922). Po 1929 był w izolacji politycznej, pisał i publikował książki.

maluje w Chateau St Georges Motel

Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z nową bronią, zbroją o wielkiej sile, na której Niemcy bez wątpienia się koncentrują, i że lasy będą szczególnie kuszące dla takich sił, jako że będą oferowały kryjówkę przy ataku z powietrza.

przenosi się do Paryża
ogląda ćwiczenia myśliwców

Jeśli Herr Hitler nie rozpęta wojny, nie będzie wojny. Nikt inny jej nie rozpęta. Wielka Brytania i Francja są zdecydowane nie rozlewać krwi, z wyjątkiem samoobrony lub obrony sprzymierzeńców. Nikt nigdy nie marzył o ataku na Niemcy. Jeśli niemcy potrzebują zapewnienia o braku takiego zamiaru ze strony sąsiadów, muszą tylko powiedzieć słowo i damy najpełniejsze gwarancje w zgodzie z zasadami Ligi Narodów. Powtarzaliśmy wielokrotnie: nie prosimy w ramach bezpieczeństwa o nic, czym nie bylibyśmy gotowi szerokim gestem dzielić się z narodem niemieckim.

Cisza nad całą Europą, powiem nawet nad całym światem, przerywana jedynie głuchymi odgłosami japońskich bomb spadających na chińskie miasta, chińskie uniwersytety i w pobliżu brytyjskich i amerykańskich statków. Ale Chiny są daleko, po co się tym martwić? Chińczycy walczą o to, co twórcy amerykańskiej konstytucji w górnolotnym języku nazwali: “Życie, wolność i dążenie do szczęścia”. I wygląda, że walczą bardzo dobrze. Wielu poważnych obserwatorów uważa, że wygrają. W każdym razie, życzmy im powodzenia! Dodajmy im otuchy – jak Wasz prezydent w zeszłym tygodniu, kiedy poinformował o rozwiązaniu umowy handlowej. Ostatecznie Chińczycy toczą naszą walkę, walkę o demokrację. Bronią ziemi, która od zarania dziejów należała do nich, przed okrutną agresją, które nie sprowokowali.

Dodajcie im zza oceanu zachęty – nikt nie wie, na kogo przyjdzie kolej. Jeśli zwyczaje dyktatur wojskowych atakowania innych krajów i innych narodów bombami, pociskami i kulami, zwyczaje wykradania cudzej własności i mordowania rozprzestrzeni się zbyt szeroko, nikt z nas nie będzie mieć prawa myśleć o letnich wakacjach przez dłuższy czas.

Należy przyznać ponad wszelką wątpliwość, że za granicą, zwłaszcza w krajach dyktatorskich, Izba Gmin jest traktowana jako niezwykły przejaw brytyjskiej racji stanu i instrument tejże w oporze wobec agresji. Sami dyktatorzy szybko zauważyli, że mniejszościowa opinia w tej izbie wpływała bezpośrednio na działania rządu. W sprawie polityki zagranicznej w Izbie panuje pełna zgoda. Polityki zagranicznej, którą dwa państwa dyktatorskie zdecydowanie potępiają. Dlatego twierdzę, że tak naprawdę poważnie się z nami liczą. Zobacz więcej

pisze "Historię narodów anglojęzycznych"