New post

3 września na żywo

Wyprodukowane
przez Future History

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

18:15

Dopiero wieczorem, po nadejściu wiadomości z brytyjskiego radia o posiedzeniu Izby Gmin, dotarła do wszystkich tragiczna prawda. Straszne widowisko, nawet jeśli to był dopiero pierwszy, najłagodniejszy akt. To rząd niemiecki chce wojny, nie Niemcy. Rządy francuski i brytyjski nie chcą wojny, ale Francuzi i Anglicy chcą, by powstrzymać Hitlera.

18:00

Radio przyniosło przyniosło nam radosną nowinę, że o godz. 11.00. Anglia wypowiedziała wojnę Niemcom. Nadawano w południe jakąś audycję i raptem przerwano ją, grając hymn polski i angielski, nadano komunikat i przez cały dzień angielskie hymny i marsze. O godz. 17.00. Francja wypowiedziała wojnę Niemcom i grano Marsyliankę.

17:50

Trzeba przypuszczać, że Polska ma wspaniałą kulturę woli Niepodległości. Powstania i rewolucje w długich mrokach niewoli wieku XIX, choć na razie złamane, nie poszły na marne. Dały one Polsce wspaniałą wrażliwości na niewolę i kulturę czynu na rzecz wolności, a Piłsudski temu wrażliwość i kulturę u koronował i uczynił czynnikiem wprost niezrównanym. Polityka i dyplomacja polska były w ciągu zwłaszcza kilku lat ostatnich kiepskie: wojna z Niemcami Hitlera, podkopywanie systematyczne Ligi Narodów, oklaskiwanie Anschlussu Austrii, znieważenie Litwy przez ultimatum Becka z roku 1938 oparte na błogosławieństwie Hitlera i Mussoliniego i na psychologicznym momencie Anschlussu Austrii, połakomienie się na ochłap Zaolzia z rąk niemieckich w spekulacji na tragedii Czechosłowacji. A z dawniejszej przeszłości tej samej natury była metoda zaboru Wilna na Litwie. Dziś te błędy polityki się mszczą, gdy w pochodzie zaborczymi Hitlera przyszła kolej na Polskę. Jednak w swej obronie własnej i swoim umiłowaniu czynnym Wolności Polska jest wielka.

17:45

W południe bombardowanie dworca kolejowego. Radio nadaje wiadomości o wypowiedzeniu Niemcom wojny przez Francję i Anglię. Z głośników płyną dźwięki Marsylianki i hymnu angielskiego God save the King. Pogoda przepiękna, słoneczna i ciepła. Wojska polskie cofają się ku wschodowi. O godz. 2.00 wezwał mnie do biura telefonicznie, za pośrednictwem Komisariatu Policyjnego przy ul. Kościuszki, dr Budka. Prawie wszyscy mieszkańcy Dojazdowej 5 siedzą w pralni, którą uszczelniono jako schron przeciwgazowy i przeciwbombowy. W biurze praca do godz. 2.45 nad ranem. Połączenia telefonicznego z Warszawą w ciągu niedzieli już nie było.

17:30

Anglia o jedenastej rano, a Francja o piątej wypowiedziały wojnę. Radio transmituje manifestacje tłumu przed ambasadami. Jest to już więc nie sama bolesna wojna Polski i Niemiec, ale nowa wojna światowa. Wieczorem jest wiadomość, że Niemcy zajęli Częstochowę. Jednak idę z trzech strony świata w Warszawie. I Polska już zrobiła się mniejsza.

17:15

Jakaś starowina u rzeźnika kładzie mi rękę na ramieniu i, wzruszona do łez, mówi: “On powiedział, że znowu chce być żołnierzem i walczyć, a jeśli padnie, to Goering powinien...” - Jakaś młoda kobieta, która przyniosła mi kartki na żywność, przygląda mi się przyjaźnie: poznaj mnie pan? Studiowałam u pana, wyszłam za mąż i mieszkam tutaj. Jakiś starszy pan, bardzo uprzejmy, który przyniósł nakaz zobowiązujący nas do przestrzegania zaciemnienia: to straszne, że znowu jest wojna – ale człowiek jest tak patriotycznie usposobiony… Gdy wczoraj zobaczyłem wymarsz wojsk, pomyślałem sobie, że najchętniej bym z nimi poszedł!” Pakt z Rosją nikogo nie oburza. Dla jednych to genialne posunięcie, dla innych znakomity dowcip – Korzystamy z optymizmu kupca Vogla (wczoraj: z Polską już się prawie rozprawiliśmy, a inni się nie ruszą!”) mamy kawę, kiełbasę, herbatę, mydło etc. - Czy to powszechny nastrój w Niemczech? Czy ma realne podstawy, czy jego źródłem jest jednak pycha? […]

17:00

Takie wyczekiwanie w leżącym zupełnie na uboczu Dölzschen jest szczególnie uciążliwe. Człowiek zwraca uwagę na każdy dźwięk, na każdą minę, na wszystko. Nic się nie wie. Czeka się na gazetę i niczego z niej człowiek nie może wyczytać. - W tym momencie jestem skłonny uznać, że jednak dojdzie do wojny z wielkimi mocarstwami.

16:45

Wojna! Oto ona, kochanie (rozcierając ręce - gorączkowo). Cóż - boso, głodny chodźmy walczyć. Mówię jednak, że będziemy ubrani i nakarmieni. Jesteśmy tutaj głodni, a tam będziemy pełni.

Każdy ma stan oczekiwania na duże wydarzenia. Jak przed burzą.



16:15

Słychać, że Kraków jest odcięty i że linie kolejowe są poprzerywane, tak że ewakuacja władz i urzędów odbywa się autami. Nie wiadomo, co przyniesie wieczór. Pocieszają wieści radia, że Anglia i Francja przystąpiły wreszcie do działań wojennych. Wieczorem oglądałem skutki zniszczenia i głębokie leje od bomb przy ul. Pędzichów i Staszica (gdzie chciano trafić szkołę, w której zakwaterowani byli żołnierze), na plantach koło teatru, przy wylocie ulicy Lubicz (widocznie skierowane na dworzec), na Łobzowskiej, gdzie z leju wydobywała się ludzka ręka. Szyby na Szlaku i Pędzichowie potłuczone, wiele ludzi zranionych. Noc zeszła spokojnie, lecz spaliśmy w ubraniach gotowi na atak, który zapowiadano.

16:00

Córki przetrwały 2-i atak w kościele Misjonarzy. A tu kilkaset kroków pociski zapaliły dom na zbiegu Pędzichowa i Szlaku – potem płonęły jakieś składy na linii stacji towarowej i dworca zachodniego. Drugi raz zbiegłem zaledwie po umyciu, bez ubrania, zdoławszy włożyć na siebie tylko płaszcz.

15:30

O wpół do pierwszej w nocy alarm. Przeklinam, ile wlezie. Na ulicy zimno, ciemno, paskudnie. W schronie chcemy się trochę rozweselić, a tu walą baby, jak zawsze z piskiem, że to nie żart, że to wojna. Wynosimy się na ulice. Lepsze bomby i zimno niż stare baby! O tym należy zawsze pamiętać. Niech żyje humor, precz z histerią!

15:20

Już teraz rządy obszczekują się, czyja to wina. Niemcy twierdzą, że Polska pierwsza ruszyła do ataku i że Polacy, pod osłoną angielsko-francuskich gwarancji, mogli sobie na wszystko pozwolić. Ale tu, w Szwecji, nie mamy innego wyjaśnienia, jak tylko to, że

Hitler chce tej wojny albo uważa, że nie mógłby się wycofać, nie tracąc prestiżu. Że Chamberlain maksymalnie się stara, aby zachować pokój, to oczywiste: w Monachium ustąpił jedynie z tego powodu. „Gdańsk i korytarz”, zażądał Hitler tym razem, ale jego

najskrytszym pragnieniem jest panowanie nad całym światem. Jak ustosunkują się Włochy i Rosja? Według polskich informacji, dwa pierwsze dni wojny pochłonęły w Polsce 1500 ofiar.

Zostaje Pierwszym Lordem Admiralicji

15:17

15:10

Tortury psychiczne coraz trudniejsze do zniesienia. W piątek rano zarządzili stałe zaciemnienie. Siedzimy w piwnicy. Ciasno, potwornie wilgotno, duszno, nieustannie się pocimy i mamy dreszcze, woń pleśni, brak jedzenia - wszystko to razem przyczynia się jeszcze do pogłębienia udręki. Masło i mięso przede wszystkim dla Evy i Muschela, ja odżywiam się chlebem i rybą, które przynajmniej na razie można jeszcze dostać w wolnej sprzedaży.

15:00

Świeci słońce, jest ciepło i pięknie, Ziemia mogłaby być rozkosznym miejscem do życia. Dzisiaj o godz. 11 Anglia wypowiedziała Niemcom wojnę i to samo zrobiła Francja, nie wiem dokładnie, o której. Niemcy dostały ultimatum od Anglii, aby do godz. 11 ogłosiły, iż są gotowe wycofać swoje oddziały z Polski i podjąć negocjacje, wtedy wkroczenie do Polski zostanie potraktowane, jak gdyby nigdy nie miało miejsca. Na to do godz. 11 nie nadeszła żadna odpowiedź, wyjaśnił Chamberlain w swej mowie do narodu angielskiego w sobotę w południe, „kraj jest zatem w stanie wojny z Niemcami”.