New post

od początku
Śledź
1939live
Śledź Polsat
Viasat History

Wczoraj o godz. 1.30. aresztowano Wicep. Klimeckiego. Powodem tego miało być zastrzelenie na plantach 2 żołnierzy niemieckich, którzy byli po cywilnemu (tylko z opaskami). Gdy Wicep. Klimecki wyraził zdanie, że mogli być zastrzeleni przez innych żołnierzy niemieckich przypadkowo – aresztowano go za „obrazę armii”. Żony nie dopuszczono doń, lecz osadzono go na ul. Pomorskiej – oświadczono też, że „jede Intervention unzulässig”. Agendy wicep. objął adw. Dr Miksiewicz. Dziś od rana napędzani Żydzi zasypują rowy ochronne kopane na plantach ku uciesze tłumu gapiów, który rozbiera drzewo z tych rowów. Przechodząc ul. Piłsudskiego byłem świadkiem, jak w myśl powiedzenia: die Juden werden wir [zermammeln] opróżnia się drukarnię narod. Telza do stojącego na ulicy automobilu ciężarowego. Wieczorem zmęczonym i zachrypłym głosem przemawiał z radia Warszawa 2 prezydent major Starzyński opowiadając jak stolica była bombardowana całą noc, jak rzucono pociski na Zamek, Muzeum Narodowe i szpital Czerw. Krzyża. Mimo to Warszawa nie upada na duchu. Za chwilę rozległy się dźwięki „Warszawianki”, budząc głębokie wzruszenie. O godzinie 9-tej odpowiadał Warszawie lord major Londynu. W Krakowie Niemcy zamknęli archiwum miejskie i grodzkie.

✍    Also today

Było oczywiste, że Hitler dokręca śrubę, nasilając oblężenie. Nie mógł czekać, aż głód i fatalne położenie ludności cywilnej spowodują wywieszanie białej flagi. Nie mógł marnować czasu. Obiecał Niemcom „wojną błyskawiczną” i pokonanie Polski w dwa tygodnie, tymczasem kończył się trzeci tydzień morderczych walk, a Warszawa trzymała się mocno, dzielnie bronił się Modlin i Hel wciąż był w naszych rękach, podobnie jak wiele innych punktów oporu.

Hitler odwiedził Westerplatte i wszedł na pokład Schleswig-Holstein, który oddał pierwsze strzały w wojnie z Polską. Załoga ustawiła się w szyku paradnym, a Führer, rozkoszując się nową rolą triumfatora, z namaszczeniem przystąpił do przeglądu wojsk. Następnie udał się do Gdingen (obecnie Gotenhafen) i i tutaj podczas defilady także dokonał przeglądu wojsk. Na tym etapie dołączył do niego Göring. Wspólnie zwiedzili tereny walk w pobliżu Oxhoft.

Warszawa ciągle się trzyma. Polacy walczą zaciekle. Od kiedy nie ma już błędu obrona – jakkolwiek beznadziejna – zdaje się wzmagać. Stefan Starzyński i Lipiński wchodzą właśnie do grona bohaterów. Cóż to za bogaty materiał do rozważań dla filozofa. Starzyński, w czasie pokoju człowiek przeciętny, w czasie wojny ujawnił szereg godnych podziwu zalet. Przy całej swojej przeciętności był jednym z najlepszych ludzi reżimu, pracowitym i uczciwym. Miał wielkie zasługi Jako prezydent Warszawy. Średnia inteligencja, dużo inicjatywy, pracowitość – oto główne rysy jego osobowości.

Polityczna sytuacja rządu polskiego w Sianie nie wyjaśniła się. Są wiadomości, iż wojska niemieckie wdarły się na Pragę i na Wolę. Niemiecki komunikat nazywa bitwę w okolicy Warszawa - Kutno największą bitwą w tej wojnie. Po obu stronach są duże ofiary. Niem­cy rzekomo wzięli 120 tysięcy jeńców.

W Sianie robi się coraz tłumniej. Zjeżdżają gromady Polaków. Mimo ustawicznych usiłowań nie może wyjechać ani wiceminister Morawski, ani radca Sadkowski. Ministrowa Beckowa usiłowała wyjechać do Bukaresztu, ale jej nie przepuszczono.

Rano w biurze. Załatwiłem tłumaczenie tekstu odezwy do Żydów. Byłem u płk. Eile w sprawie uprawnień dla członków Zarządu Gminy. Dzień względnie spokojny. Jaka będzie noc? Rano bomba w komisariacie XI, w którym jesteśmy ja i Jaś. Noc ciężka, pociski trafiły do naszej szkoły.

W stronę Radzymina ruszył z ambasad i poselstw niekończący się potok prywatnych samochodów i autobusów. Polakom udało się zorganizować autobusy dla niemających samochodów! Samochody de Lavala i Widéna nie wytrzymały przeciążenia, zgasły już w Ujazdowskich. Na szczęście część Szwedów otrzymała miejsce w autobusach, czego początkowo nie brano pod uwagę.

Bój słyszeliśmy w wczoraj wieczór i w ciągu nocy. Natarcia słysz na Annopol, na Bródno, na Saską Kępę. Wszystkie te natarcia nieprzyjaciel połączone z silnym bardzo ogniem artyleryjskim, bardzo silne natarcia zostały całkowicie odparte. Nieprzyjaciel skrwawił się, próżne były jego wysiłki. Również i w dzień bardzo silne przygotowania artyleryjskie trwały na całym odcinku praskim. Na zachodnim odcinku, jak wiemy o tym, rozszerzony został pierścień obrony Warszawy. Wyszliśmy tutaj naprzód na kilka kilometrów i w ciągu dzisiejszego dnia nieprzyjaciel starał się nas z tych nowych stanowisk wyprzeć. Toczyły się tam zażarte walki, ale wszystkie próby nieprzyjaciela odrzucenia nas z powrotem na stanowiska wyjściowe skończyły się niepowodzeniem. W walkach tych w dniu dzisiejszym zginął jeden z dowódców batalionu major Bronisław Kamiński. Oficer ten to ostatniej chwili, mimo tego, iż przeszyty był kilkom kulami, wydawał rozkazy. Wojsko bije się z każdym dniem, z każdą godziną i Warszawa swoją postawą, swoją solidarnością, niezmiernie mu w tym pomaga. Ale jeszcze jest tutaj wiele do zrobienia.

Dowódca obrony Warszawy [J. Rómmel] wodzi nas za nos; dzięki swoim sztuczkom codziennie zyskuje kilka godzin, podczas których może przeorganizowywać szeregi, zaopatrywać się w amunicję i robić co mu się tylko żywnie podoba.

Codzienne akcje emisariuszy w zestawieniu z doniesieniami, z których wynika, że kampania w Polsce dobiegła końca, osłabiły ducha walki w terenie. Rozkaz dotyczący ewakuacji nadszedł wieczorem i zawierał jedynie drobne poprawki; wciąż brak decyzji w sprawie ataku na Warszawę. Powodem politycznym jest podobno posiedzenie Kongresu w Ameryce! Dyplomaci opuścili Warszawę. Z niecierpliwością czekam na to, jaki fortel znów wymyślą Polacy.

Jestem sceptycznie nastawiony do ataku 3. Armii na Warszawę. Nie da się skutecznie atakować, jak się trzeba oglądać przez ramię; ale jeśli ma dojść do ataku, niech on nastąpi jak najszybciej!